się Danielle. Postanowiliśmy wziąć podwójny ślub, ale w maju. Obecnie wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi. Każda para kupiła własny dom aby zamieszkać tylko ze swoją rodzinką. Ja i Niall. Jesteśmy razem bardzo szczęśliwi i nie wyobrażam sobie innego życia. Mamy dwójkę dzieci: synka Chrisa i córkę Alex. Kasia i Harry. Oprócz Mel na świecie pojawili się także bliźniacy Tom i Jessie. Harry jest bardzo szczęśliwy i strasznie zapatrzony w swoja żonę i dzieci. Spędza z nimi każdy wolny czas gdy nie jest zajęty sprawami One Direction wraz z chłopakami. Ashley i Louis? Także mają dzieci, a mianowicie dwie córeczki. Są bardzo szczęśliwi jak każdy z naszych przyjaciół. Liam i Danielle? Daddy bardzo chciał mieć dzieci, a kiedy się dowiedział, że Danielle jest w ciąży to nosił ją na rękach. Obecnie mają dwóch synów. Nicole i Zayn? Są dalej razem, a nawet są małżeństwem. Wzięli ślub trzy lata później po nas. Są bardzo szczęśliwi. Mają córeczkę i synka, a trzecie jest w drodze. Chłopcy cały czas koncertują i odnoszą kolejne sukcesy. Fani bardzo ich wspierają. Nawet chłopcy dostali od nich podczas jednego spotkania rzeczy dla swoich dzieci. To było bardzo słodkie gdy wrócił Niall do domu i pokazał co dostał do swoich fanów. Ja z dziewczynami też gramy jako One Dream. Kariera rozkwitła i co chwilę odnosimy kolejne sukcesy jak nasi mężowie. W planach mamy zorganizowanie wspólnej trasy koncertowej po świecie. W wychowaniu naszych dzieci pomagają nam nasi rodzice dzięki czemu nie raz to się nam bardzo przydaje. Warto było tyle przeżyć aby teraz być szczęśliwym. Bardzo jestem szczęśliwa i chyba nigdy nie mogłoby być lepiej.
Życie nie jest ważne gdy nie ma się przyjaciół i wsparcia ze strony bliskich ;)
----------------------------------------------------
Nie mogę w to uwierzyć, że już koniec. Nie płacze pisząc to, ale jestem wzruszona, że tak mi się udało wam podpasować. Jestem bardzo szczęśliwa bo to taki jakby mój mały sukces ten blog i to opowiadanie. Nigdy bym nie przypuszczała, że tak wam się to spodoba i tyle będę miała wsparcia z waszej strony. Jesteście na prawdę niesamowici.
Dziękuje wam za wszystkie komentarze, w których były zawarte słowa podziwu, pochwały, rady i wiele innych. Jestem wdzięczna za wszystkie nominacje do Libster Awards. Nie potrafię tego obrać słowa, ale jestem na prawdę wdzięczna. Mam nadzieję, że to drugie opowiadanie również wam się spodoba tak jak to. Jesteście wielcy. Powtarzam to i jeszcze pewnie nie raz to powiem. Dziękuje bardzo. Kocham was ;*
Nie wiem czy wiecie, ale w niedzielę minie równo 8 miesięcy jak założyłam bloga. Chciałam dodać wtedy epilog, ale nie mogłam być tak okrutna aby was przetrzymywać. Jednak dodam jeszcze jeden post właśnie w niedzielę. Chcę zrobić konkurs albo ankietę znajomości opowiadania, ale nie jestem jeszcze przekonana. Co o tym sądzicie? Weźmiecie udział? Pokażecie, że dobrze znacie moje opowiadanie? Jeśli tak to w komentarzach napiszcie. I oczywiście napiszcie w komentarzach jak wam się podoba lub nie epilog. Do usłyszenia:)
Autor: Klaudia Pieniak o 18:12 16 komentarzy: